Foxtrot, fajna wiosna u Ciebie. Mój pieris sie obraził i nie chce mi w tym roku zakwitnąć.
A taka pergola jak na ostatnim zdjęciu to u mnie by się też przydała- na glicynię rosnącą przy tarasie. Może jakiś malutki instruktażyk???
Dzieki A to rusztowanko to pod winogron, juz prawie zarosl i bedzie zielony daszek Pozostalosci po tunelu foliowym, a mialem to w zeszlym roku rozebrac bo potrzebne mi byly rurki , ale doszedlem do wniosku ze szkoda,bo pod winogron i tak musze cos zrobic.A co do perisa to patrze i smieje sie bo pszczolki nie moga sie dostac do kwiatkow
_________________ Jacuś wam powiem
P O Z D R A W I A M
Na dzień na pole zna noc wstaw do pomieszczenia. Chyba, że noce staną się ciepłe to zamiast wnosić o 20 to wniesiesz do domu przez parę dni o 22. Jeśli noce będą dalej powyżej 6 stopni to zostawisz na noc i tak już będą chyba że będą zapowiadać przymrozki to tylko na te noce wniesiesz do pomieszczenia.
Jest to trochę zachodu ale rośliny na pewno zostały rozhartowane i teraz trzeba je z powrotem przyzwyczajać.
Możesz oczywiście zostawić na polu już dziś ale to ryzyko i możesz go podjąć wyłącznie na własne ryzyko. Ja nie ryzykuję bo nie lubię dwa razy płacić za to samo. Decyzja jednak należy do ciebie.
Przede mną nowe wyzwanie.
Trawnik+mech+dwuliścienne. Z tego całego zestawu ma zostać tylko trawnik.
Czy ktoś ma doświadczenie, w jaki sposób pozbyć się mchu i tych paskudnych dwuliściennych?
Możesz oczywiście zostawić na polu już dziś ale to ryzyko i możesz go podjąć wyłącznie na własne ryzyko. Ja nie ryzykuję bo nie lubię dwa razy płacić za to samo. Decyzja jednak należy do ciebie.
- i po sprawie.... mój tata zdążył je dzisiaj zasadzić... teraz trzymajcie mocno kciuki żeby warunki pogodowe jakoś się utrzymały...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach